Wszystkie wpisy autora Aneta Tur

Targi pracy: kandydacie – pij na zdrowie!

Staje się już świecką tradycją, że po Absolvent Talent Days w Warszawie popełniam wpis związany z tym, co pracodawcy zapewniają kandydatom podczas targów pracy.

Kandydacie_na_zdrowie
Czytaj dalej

Błysk flesza na targach

W minionym tygodniu miałam okazję być na Absolvent Talent Days w Warszawie. Ponad 100 firm mających swoje stoiska na dwóch poziomach, pracodawcy z wielu branż, zabudowy targowe do wyboru, do koloru, pełen wachlarz dodatkowych atrakcji. Dokładając do tego wielu odwiedzających targi i wąskie przejścia między stoiskami, nie sposób było wszystkiemu przyjrzeć się dokładnie. Ale jedną rzecz dojrzałam. W zasadzie to dojrzałam ją aż 8 (słownie osiem) razy!

Fotobudka
Czytaj dalej

Employer Branding Masterclass by Brett Minchington – główne wnioski

Brett Minchington – znany EB-owiec, CEO Employer Branding International (EBI), Australijczyk, który prowadził szkolenia z budowania wizerunku pracodawcy w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Jego artykuły i wypowiedzi pojawiają się w internecie od kilku lat. Ubiegłotygodniowy Employer Branding Masterclass w Bratysławie, który poprowadził Brett, był pierwszą okazją, żebym zobaczyła go na żywo.

Jadąc na konferencję, byłam ciekawa zarówno samego Bretta, ale także tego, jak wygląda rynek EB na Słowacji. Poniżej główne wnioski z prezentacji oraz wrażenia z całego dnia.

EmployerBranding_foto_mm
Czytaj dalej

Rozkład jazdy jesiennych targów (czy ktoś wypadnie z toru?)

Przyjmuje się, że rok employer brandingowca dzieli się na dwa sezony – wiosenny i jesienny. Ten drugi jest mniej intensywny, szczególnie dla tych firm, które większość rekrutacji studencko-absolwenckich prowadzą w marcu i kwietniu (jesiennymi imprezami najbardziej zainteresowane są firmy z branży outsourcingowej, w których rekrutacja jest niezależna od pory roku). Co za tym idzie mniejsza jest również liczba targów pracy, chociaż jednocześnie – z roku na rok rośnie.

shutterstock_134751503_prev
Czytaj dalej

Programy ambasadorskie – czym firmy kuszą studentów?

Programy ambasadorskie, dzisiaj dość popularne, jeszcze 10–12 lat temu prowadziło tylko kilku największych pracodawców (głównie firmy konsultingowe i FMCG). Studenci stosunkowo chętnie korzystali z tej możliwości zdobywania doświadczenia i kontaktu z firmą, i często czuli się wyróżnieni już z powodu samego bycia ambasadorem. Czekali na każdy wyjazd do firmy, spotkania z pracownikami i szkolenia. Najlepszy ambasador najczęściej otrzymywał zaproszenie na praktykę, a pozostali – firmowe gadżety/drobne upominki. W zamian, najlepiej jak potrafili, wspierali firmy w budowaniu wizerunku pracodawcy na uczelni.

shutterstock_93957508_prev
Czytaj dalej

Największe targi praktyk i pracy?

Jesienny sezon targowy jest zawsze krótszy i mniej emocjonujący niż wiosenny, ale tegoroczna edycja jest zapowiedzią marca 2015 r. i wojny o targowy rynek (o której możecie przeczytać tutaj). Na przełomie października i listopada odbyły się dwie duże imprezy organizowane przez Absolvent.pl. Cieszę się, że mogłam być na obu, porównać je z innymi krakowskimi targami i z poprzednią (marcową) edycją Absolvent.pl na Stadionie. Chętnie podzielę się z Wami moją subiektywną opinią.

 

PG_maskotki
Czytaj dalej

Employer brandingowy sen zimowy

Za oknem coraz więcej spadających liści, a słupek rtęci na termometrze za oknem coraz niżej. To znak, że studenci wracają na uczelnie! Ale to także powrót na uczelnie pracodawców (przynajmniej niektórych :))
Przyznaję, że po wakacyjnej przerwie z utęsknieniem czekam na pierwsze targi, nowe przewodniki pracodawcy czy reklamy w magazynach studenckich :) Ciekawa jestem, która firma odświeży/ zmieni kampanię, a która po raz kolejny nas niczym nie zaskoczy.

Z tej okazji naszła mnie ostatnio refleksja o nie do końca wykorzystanym potencjale tych kilku jesienno-zimowych miesięcy… I już mówię o co mi chodzi :)

Gros pracodawców masowo rekrutuje do programów praktyk wiosną, dlatego jesienią podejmuje niewiele (zwykle standardowych, takich jak targi czy przewodniki) aktywności. W zasadzie tylko tyle, aby studenci o nich nie zapomnieli. A jest to dobra okazja do zrobienia czegoś więcej, czegoś innego niż konkurencja, czegoś dla osób, których nie będzie jeszcze można zaprosić do programu praktyk w tym roku!

Ale po kolei… Zrobić coś innego: to nie musi być wielka rzecz, żeby pozwoliła się wyróżnić. Można choćby w reklamie w mediach studenckich podziękować praktykantom i zaprosić kolejnych studentów do aplikowania za rok. Proste? Proste, a tak niewielu pracodawców publicznie dziękuje swoim kandydatom.

„Zrobić coś innego” oznacza także, że warto przejrzeć aktualne działania – może niekoniecznie powinniśmy pojawiać się na targach pracy, ale przeznaczyć budżet i zasoby ludzkie na zrobienie jakiegoś niestandardowego wydarzenia czy konkursu dla naszej grupy docelowej?

I w końcu niedoceniana przez wielu pracodawców grupa studentów I i II roku. Wykorzystajmy ten okres, kiedy możemy chwilę odetchnąć i zwróćmy większą uwagę na tę grupę studentów, która jeszcze nie jest naszą bezpośrednią grupą docelową, ale za rok czy dwa będzie. I wybierając dla siebie pracodawcę w pierwszej kolejności pomyśli o takiej firmie, z którą miała okazję się już spotkać.

Podsumowując: pracodawco – nie zapadaj w sen zimowy! Wykorzystaj potencjał drzemiący w „luźniejszych” miesiącach oraz w młodszych rocznikach.

P.S. Patrząc na niektóre wpisy na karierowych facebookach, mogę stwierdzić, że jesienią na pewno nie będziemy się nudzić :)
P.S.2 Autorką dzisiejszego wpisu jest Aneta Tur z MJCC

Czytaj dalej