Wpisy otagowane mjcc

Czy będziemy pracować krócej?

O ile możliwość samodzielnego regulowania godzin rozpoczęcia i zakończenia pracy, a także pracy z domu, oferowało stosunkowo wielu pracodawców, o tyle tego typu udogodnienia były często obwarowane wieloma dodatkowymi regułami, a po bardziej zaawansowane formy zarządzania czasem pracy sięgało już niewiele firm – mówi Anna Mikulska z MJCC w artykule LoveKrakow.pl dotyczącym skróconego czasu pracy.

Anna Mikulska
Czytaj dalej

Trendy w employer brandingu 2017

Angażowanie pracowników, doświadczenia kandydatów, technologie wspierające HR, analityka, content marketing i media społecznościowe – te trendy będą rządzić employer brandingiem wg Anny Mikulskiej w roku 2017. Więcej o nich w artykule, który ukazał się w portalu Proto.pl.

Anna Mikulska
Czytaj dalej

Przyszłość krakowskiego rynku korporacyjnego

Zmienia się także struktura obsługiwanych z Polski procesów, coraz częściej z Krakowa świadczy się zaawansowane usługi, wymagające dużej wiedzy eksperckiej i doświadczonych pracowników, pozwalające Polakom rzeczywiście wpływać na kształt biznesów, na rzecz których pracują – wypowiedź Adriana Juchimiuka w artykule lovekrakow.pl nt. przyszłości rynku korporacyjnego w Krakowie.

Adrian Juchimiuk
Czytaj dalej

Wolontariat narzędziem do zdobywania nowych kompetencji

Integracja pracowników, nowe umiejętności, możliwość sprawdzenia się w różnych rolach, rozwinięcie zdolności komunikacyjnych, nawiązanie kontaktów biznesowych i prywatnych, to tylko niektóre z zalet wolontariatu pracowniczego, który coraz częściej staje się elementem polityki CSR przedsiębiorstw – o tym m.in. w artykule Edyty Sander dla portalu hrpolska.pl.

 

Czytaj dalej

Campus recruitment

Coraz więcej firm kieruje swoje działania budujące wizerunek pracodawcy do studentów. Często dziwi fakt, że robią to również firmy, których oferta nie jest skierowana bezpośrednio do osób, które dopiero zaczynają swoją karierę. Dlaczego? Odpowiedź w artykule Edyty Sander na HRpolska.pl.

Czytaj dalej

Polska kampania z nominacją do Recruitment Marketing Awards

Kampania „Poczuj miętę do Capgemini”, przygotowana wspólnie z agencją MJCC, otrzymała nominację w międzynarodowym konkursie Recruitment Marketing Awards w kategorii Best Outdoor Campaign. W tej klasie nominację otrzymały również agencje: AIA Worldwide, Pink Squid oraz Tonic.

Wyróżniony projekt był pierwszą w Polsce kampanią employerbrandingową wykorzystującą aromamarketing oraz inne niestandardowe działania pobudzające zmysły. W reklamach wykorzystano powszechnie znane powiedzenie „poczuć miętę do kogoś”. Hasło zostało też użyte jako hashtag promujący akcję na Instagramie. Firma zaangażowała też pracowników do stworzenia dodatkowych fraz wykorzystanych w outdoorowej części kampanii. W tym celu ogłoszono konkurs w oddziałach firmy, zaś treść trzech najlepszych zgłoszeń trafiła na billboardy i citylighty.

Na przystankach w miastach, w których Capgemini ma biura, pojawiły się pachnące miętą reklamy. Żywe rośliny zostały wysłane do wybranych organizacji studenckich i biur karier, były też elementem wyposażenia stoisk firmy na targach pracy i wydarzeniach rekrutacyjnych. Dodatkowo z miętą powiązane zostały także wszelkie gadżety wykorzystywane w czasie kampanii rekrutacyjnej – m.in. miętówki i lemoniady, dzięki którym kandydaci mogli poczuć miętę również za pomocą zmysłu smaku. Kampania zewnętrzna trwała od września do grudnia 2015 roku.

Nagrody The Recruitment Marketing Awards są przyznawane w Londynie od 1980 roku. Jury wybiera najlepsze praktyki w zakresie marketingu rekrutacyjnego pod względem innowacyjności, kreatywności i efektywności.

RMAS 2016 FINALIST
Czytaj dalej

Dagmara Pakulska przechodzi do agencji MJCC

Dagmara Pakulska, wyróżniona tytułem Królowej Obsługi Social Media za prowadzenie komunikacji marki Gruby Benek, z końcem lutego dołączyła do agencji MJCC. Obejmie nowe stanowisko Online Strategist i będzie odpowiedzialna za tworzenie i realizację strategii komunikacyjnych marek pracodawców z wykorzystaniem narzędzi online, mediów społecznościowych i content marketingu.

Pakulska jest autorką wielu prezentacji i artykułów nt. wykorzystania social media, a także wykładowcą Akademii Górniczo-Hutniczej na kierunku Social Media & Content Marketing. Od 2013 roku była związana z agencją e-City Vision, gdzie pełniła funkcję marketing managera.

Czytaj dalej

Po webinarach z GoldenLine.pl

W ostatnich tygodniach w ramach Akademii Profesjonalisty Employer Brandingu GoldenLine.pl miałem przyjemność poprowadzić wraz z Anią Mikulska dwa webinary poświęcone narzędziom budowania wizerunku pracodawcy. Zarówno w trakcie webinarów, jak i po nich, pojawiło się sporo pytań. Część dotarła również do nas mailem i w tym poście chciałbym na nie odpowiedzieć :)

teen girl doing her homework online and listening to headphones.
Czytaj dalej

Capgemini kupiło miętę i rozdało ją pracownikom

INNPoland.pl o kampanii employer branding “Poczuj miętę do Capgemini“.

cap_poczuj_miete-01_01
Czytaj dalej

Poczuj miętę! Czyli o tym, jak promujemy Capgemini

Niezbyt często piszemy na blogu o naszych kampaniach, ale ta jest wyjątkowa. Dla Capgemini zaplanowaliśmy i realizujemy kampanię “Poczuj miętę”, w której pierwszy raz w Polsce w działaniach employer branding wykorzystujemy aroma marketing. Jeśli śledzicie nasze media społecznościowe, widzieliście już pewnie krzaczki mięty na stoisku firmy choćby na Katowice Business Run, albo „miętowe” zdjęcia pracowników Capgemini (i nasze MJCC-owe też :)). Wszystko to działo się w czasie wewnętrznego etapu akcji, która właśnie weszła w kolejną fazę – tę skierowaną do kandydatów na zewnętrznym rynku pracy.

W tej części kampanii działamy na zmysły kandydatów. Miętę mogą zobaczyć, wąchać i… zjadać. Są krzaczki mięty na stoiskach na targach pracy, są miętowe lemoniady i cukierki, są wreszcie pachnące miętą nośniki outdoorowe. Jest też duża radość, bo miętowa kampania pięknie się rozniosła w mediach, na Insta i FB, a targowe doniczki z miętą rozdawane po zakończeniu targów uczestnikom kilkoro MJCC-owców widziało później w autobusach i tramwajach. Słowem: dzieje się, a to jeszcze nie koniec!

Nie piszę tego jednak, żeby pokazać, jaką fajną kampanię wymyśliliśmy. Chcę odpowiedzieć na pytanie (zadane nam przez zaprzyjaźnionego EB-owca), jak to się dzieje, że z niektórymi klientami takie rzeczy da się zrobić, a z niektórymi jest o to trudno. Bo to jest tak:

Zaufanie

Pracując z agencją, zaufaj jej. Po to ją zatrudniasz, żeby mieć do dyspozycji ludzi, którzy znają się na swojej robocie, mają doświadczenie pozwalające stwierdzić, co zadziała, a co nie. Pozwól agencji pracować – jeśli jest dobra, na projekcie zależy jej najpewniej tak samo, jak tobie. Jeśli nie ufasz swoim konsultantom, zwolnij ich i poszukaj innej agencji; w przeciwnym razie obie strony będą się męczyć.

Otwartość

Niektóre pomysły pokochasz od razu, do niektórych nie będziesz mieć na początku przekonania. Nie trzymaj się kurczowo tego, co znasz, i tego, do czego nie trzeba cię przekonywać. Czasami coś, co na pierwszy rzut oka wydało ci się dziwne, bez związku z firmą, może się okazać strzałem w dziesiątkę. Warto ryzykować, warto sprawdzać nowe kanały i sposoby dotarcia do kandydatów, warto czasami zdać się na intuicję.

Współpraca

Dobrze, powiedzmy to sobie szczerze: nawet najlepsza agencja nie zrobi świetnego projektu bez partnerskiej współpracy z klientem. Tak, możemy przejąć wiele obowiązków, na które wam brakuje czasu; tak, dużo możemy sami. Ale nie znamy twojej firmy tak dobrze jak ty. Jeśli nie mamy ważnych informacji, nie możemy skonsultować pomysłów albo szybko ich zaakceptować, pogódź się z tym, że pewnych rzeczy (np. działań z kategorii real time albo niektórych artykułów w mediach) po prostu nie da się zrobić.

Fokus

Każdy projekt to masa szczegółów. Tak, są ważne. Ale najważniejsze jest to, żeby nie stracić z oczu całego obrazu. Skup się na tym, co jest naprawdę istotne dla sukcesu działań. Jeśli kusi cię, żeby tygodniami rozważać, czy logo lepiej jest przesunąć o 3 mm w lewo czy jednak w prawo, albo czy nie lepiej wygladałby niebieski jaśniejszy o pół tonu, najprawdopodobniej w ogóle nie ruszysz z miejsca. Done is better than perfect – i czasami warto sobie o tym przypomnieć :)

poczujmiete
Czytaj dalej